Krajalnica do kapusty drewniana

Kiedyś kapustę kisiło się jesienią w znacznych beczkach. W jakimś szanującym się gospodarstwie domowym była mocna, ręczna krajalnica do kapusty. Cała rodzina brała wkład w niniejszym przedsiębiorstwu. Krojenie kapusty na części to doskonałe zadanie potem te części potrzeba było poszatkować. Krajalnica do kapusty była konieczna. Wielka beczka z kiszoną kapustą określona w piwnicach domów oraz przynosiła rodzinie przetrwanie zimy.

http://www.comarch-polkas.pl/comarch-erp-optima/Oferta - POLKAS & COMARCH - Systemy ERP

Teraz znowu wracamy do ostatnich stylów. Wykazałoby się, że własnoręcznie kiszona, smaczna i mocna kapusta to skarb. Zmienił się tylko droga na ostatnie kiszenie. Już nie potrzeba tego działać raz w roku. Pokazało się, że kapustę możemy szatkować i ładować do małych pojemników, dużo z glinki ceramicznej także na bieżąco serwować ją do posiłków. Żeby sprawiać to wygodnie, łatwo i bezpiecznie dobrze jest mieć zgrabny, nieduży sprzęt do jej szatkowania. Taka krajalnica do kapusty już dalej będzie że w wszelkim domu.
U mnie obecnie istnieje i niezwykle sobie to lubię. Od jesieni do późnej wiosny, raz w tygodniu przygotowuję niewielką ilość poszatkowanej kapusty. 2 główki dzięki krajalnicy w mig robią się w kopczyk poszatkowanych wiórek. Teraz jeszcze sól, trochę wygniatania dłonią, tak by sok z kapusty puścił i teraz można ładować na przykład do słoików. Słoiki daję w dowolne dosyć ciepłe miejsce (22′ – 23’C) i po trzech, czterech dniach można zajadać.
Wiadomo, kiszona kapusta to substancja zdrowia. To witaminy i mikroelementy. To zdrowie. Jesz kapustę – będziesz ciemny natomiast będziesz tryskać zdrowiem.
Rodzina jest szczęśliwa, posiłki są urozmaicone, i ja jestem jasny, że w mig jestem gotową surówkę do obiadu.
Że też ciut kminku. Przecież kminek tak się lubi z kapustą. Może odrobina tartej marchewki. Niech będzie kolorowo i smacznie.
Odrobina obrazu a już się zajadamy, aż się uszy trzęsą.
Kapusta kiszona wtedy jest wówczas co lubi cała rodzina.
Nie oddaję sobie interesować się z kapustą, jeśli nie krajalnica do niej.